Jak nie należy kręcić kierownicą

Kierownica to podstawa, jeśli chodzi o panowanie nad autem. Gdy perfekcyjne posługiwanie się nią stanie się faktem, dalsza nauka będzie przyjemnością. Oto jak wystrzegać się złych nawyków.

Obsługa kierownicy oraz pedałów decyduje o tym, jak skutecznie prowadzimy auto. Jeżeli już potrafimy zajmować poprawną pozycję w samochodzie, to przyszedł czas na to, aby nauczyć się precyzyjnie i szybko kręcić kierownicą. Sprawa niby prosta, ale jakże często dopuszczamy się tu wielu poważnych błędów. W tym odcinku postaramy się przeanalizować najczęściej spotykane złe nawyki i unaocznić, do czego mogą doprowadzić w sytuacji awaryjnej.
Puszczanie kierownicy to jeden z podstawowych błędów. Często mimowolnie to robimy, chociażby przy wychodzeniu z zakrętu, kiedy kierownica powraca samoczynnie. Jest to bardzo wygodne, ale ma jedną zasadniczą wadę. Otóż przez wielokrotne powtarzanie tego manewru utrwala to bardzo zły nawyk. Osoby, które puszczają koło kierownicy na co dzień, najprawdopodobniej zrobią to także w sytuacji kryzysowej. Skutki takiej utraty panowania nad kierownicą są łatwe do przewidzenia. W skrajnych wypadkach i przy dużych prędkościach takie samoczynne, niekontrolowane „odbicie kół” doprowadza nawet do dachowania samochodu.
Kolejny poważny błąd to wkładanie ręki do środka koła kierownicy. Wielu prowadzących samochody odwraca dłoń i chwyta koło kierownicy od wewnątrz. Nie tylko uniemożliwia to prawidłową i szybką reakcję, ale też może prowadzić do okaleczenia ręki. Zdarzają się bowiem przypadki wybicia, a nawet połamania palców, które dostały się pomiędzy ramiona kierownicy.
Jednym z najczęściej spotykanych błędów jest tak zwane dojenie krowy, czyli przekładanie kierownicy z ręki do ręki. Jest to niewłaściwe zarówno podczas parkowania, jak i szybkiej jazdy. Metodę tę cechuje brak precyzji kierowania oraz rażąca powolność związana z małym zakresem ruchu rąk. W ten sposób szybko i bezpiecznie jeździć się po prostu nie da.
Nonszalancki sposób kręcenia kierownicą przy użyciu jednej otwartej dłoni również pociąga za sobą pewne niebezpieczeństwa. Z jednej strony wydaje się to bardzo szybka metoda na wykonanie skrętu, szczególnie w samochodach ze wspomaganiem, ale z drugiej strony ma ona dwie zasadnicze wady. Po pierwsze, trzymanie kierownicy jedną ręką znacznie zmniejsza precyzję ruchów, a po drugie, nagłe ześlizgnięcie się ręki z koła doprowadza w oczywisty sposób do utraty panowania nad autem. Jeżeli już pozbędziemy się wszystkich omówionych wyżej złych nawyków, to musimy jeszcze pamiętać o jednej podstawowej zasadzie, czyli o tym, by zawsze kręcić kierownicą ruchem ciągnącym z góry na dół, a nie pchając do góry. Takie ruchy są bardziej ergonomiczne i pozwalają na wydajniejszą obsługę.


Artykuł ukazał się w czasopiśmie Auto SUKCES 04/02 na stronie 72

Comments on this entry are closed.

Next post:

Previous post: